9/09/2021 29

Walka Ze Skutkami Ubocznymi Postu Dr. Dąbrowskiej/ Pielęgnacja Włosów Wypadających - Marka ANWEN

 

Anwen mgiełka unosząca włosy u nasady

Anwen mgiełka unosząca włosy u nasady

Nadszedł czas na kolejny poradnikowy wpis, dotyczący problemu nadmiernego wypadania włosów. W poprzednim artykule przedstawiłam Wam moją obowiązkową suplementację na wzmocnienie i zahamowanie wypadania. Tym razem dzisiejszy wpis poświęcony będzie odpowiedniej pielęgnacji ich. Regularne będę zamieszczała przeglądy produktów firm, które pomagają mi w mojej walce o piękne włosy. Tym razem wzięłam pod lupę markę ANWEN i jej produkty przeznaczone do pielęgnacji włosów. 



Delikatne rozczesywanie - Szczotka do włosów biodegradowalna ECO HAIRBRUSH


Włosy wypadające tak jak w przypadku tych zniszczonych są bardzo problematyczne i wymagają od nas niezwykle delikatnego obchodzenia się. Powinniśmy przede wszystkim zwrócić uwagę na odpowiednie rozczesywanie ich. Siłowanie się z niesfornymi kołtunami na głowie bardzo mocno osłabia cebulki, przez co wypadanie jest wzmożone. Właśnie powinniśmy zrezygnować z brutalnego szczotkowania oraz tapirowania lub zostawić to jedynie na większe okazje. Równie bardzo ważny jest wybór odpowiedniej szczotki. Osobiście początkowo używałam zwykłej, tańszej szczotki z Rossmana, która często wyrywała mi włosy. Czasem nawet czułam, iż więcej ich tracę podczas szczotkowania, niż podstawowego mycia. Tańszą wersję Rossmann'ową zamieniłam na szczotkę Eco Hairbrush. Przekonał mnie nie tylko do zakupu fakt, iż jest to najbardziej polecany model do pielęgnacji włosów wypadających, ale też jej biodegradowalność. Została ona wykonana w 95% z łatwo kompostowanego materiału, a 5% stanowi nylon, z którego wykonane zostało włosie szczotki. Jednak należy pamiętać, iż materiał nie jest ten polecany przy jednoczesnym użyciu gorącego powietrza. Z tego właśnie powodu szczotka powinna nam służyć jedynie do rozczesywania. Sprawdza się ona zarówno w czesaniu na mokrojak i sucho. Jednak w przypadku włosów wypadających rozczesywanie ich powinniśmy rozpoczynać zawsze od końców i przechodzić delikatnie ku nasady ich.  Nie jest to szczotka z wysokiej półki cenowej, gdyż zapłacimy za nią jedynie około 25 zł. Moim zdaniem jest to naprawdę świetna cena jak za model, który świetnie się sprawdzi w pielęgnacji włosów problematycznych. 






Mycie włosów wypadających- Delikatny szampon w piance brzoskwinia i kolendra


Produkty do oczyszczania skóry głowy, posiadają duży zastrzyk drogocennych odżywczych oraz regeneracyjnych. Wybierając szampony dedykowane włosom wypadającym powinniśmy jednak zachować bardzo dużą czujność. Niestety wiele razy przekonałam się na własnej skórze, że często takie dedykowane kosmetyki mogą dać nam odwrotny efekt od zamierzonego, czyli pogorszyć stan włosów oraz zwiększyć wypadanie. Kluczowy jest tu indywidulany wybór składników. Omijamy szerokim łukiem wszelkiego rodzaju składniki szkodliwe, czyli alkohol oraz SLS. W moim przypadku świetnie sprawdza się szampon w piance brzoskwinia oraz kolendra od Anwen. Przekonała mnie do niego przede wszystkim delikatna, nie obciążająca włosów formuła pianki. Niewielką ilość pianki rozprowadzam u nasady włosów i delikatnie je myję. W przypadku włosów wypadających powinniśmy to robić na prawdę ostrożnie. Nie pocieramy, ani nie wcieramy szamponu, aby włosy nie były splątane i trudniejsze do rozczesania. Szampon jest zamknięty w plastikowym opakowaniu z dozownikiem w formie pompki, która nie zacina się i odmierza odpowiednią ilość produktu bez potrzeby marnowania go. Przepiękny zapach brzoskwini, przełamany kolendrą uprzyjemnia chwile stosowania szamponu. Pozostaje wyczuwalny przez bardzo długi czas tuż po wysuszeniu włosów. Szampon polecam szczególnie osobom, które posiadają delikatną oraz wrażliwą skórę głowy. Nie zawiera żadnych szkodliwych składników. W jego składzie znajdziemy takie składniki polecane włosom wypadającym jak witamina B6, ekstrakt z siemienia lnianego oraz betaina. Szampon nie podrażnia skóry, wręcz przeciwnie bardzo dobrze ją nawilża. Włosy tuż po użyciu pianki są dokładnie oczyszczone oraz miękkie w dotyku. Zdecydowanie lepiej się je stylizuje oraz układa. Starcza na bardzo długi czas stosowania. Póki co jest to mój ulubiony szampon, którego używam naprzemiennie z szamponami o działaniu hamującym wypadanie. 



Odżywka na wypadające włosy- Emolientowa róża odżywka do włosów o wysokiej porowatości 


Powszechnie uznaje się, iż w pielęgnacji włosów wypadających powinniśmy zrezygnować z wszelkich masek oraz odżywek, gdyż zdaniem dermatologów nadmiernie obciążają i oblepiają łuskę włosa. Skutkiem tego jest wzmożone tracenie włosów. Jednak nie musimy rezygnować z maseczek, gdyż to właśnie one dostarczają naszym włosom dawkę odżywienia. Wybierajmy maseczki z emolientami oraz humektantami. Taką właśnie odżywkę używam od marki Anwen. Jest nią emolientowa róża skierowana do osób posiadających włosy o wysokiej porowatości. Z racji tego, że moje włosy z natury są kręcone i puszą się odżywka, okazała się strzałem w dziesiątkę. Zapakowana w poręczną tubkę o pojemności 200 ml o przepięknym zapachu róży. Konsystencję ma dość treściwą, nieprzelewającą się przez palce. Wystarczy naprawdę mała ilość produktu, aby dokładnie rozprowadzić ją po całej długości włosów. Zazwyczaj aplikuję ją na same końce, gdyż moje włosy nie mają wtedy oklapu. Emolient zawarty w odżywce, działa ochrono. Kumuluje się na powierzchni włosa, zapobiegając jego zniszczeniu. Dodaje blasku i elastyczność. Ponadto odżywka  ułatwia rozczesywanie oraz stylizację. W duecie z uprzednio opisanym szamponem działa cuda!



Odpowiednia ochrona włosów wypadających- Summer Protect mgiełka z filtrami UV


Ochrona, czyli kolejny bardzo ważny aspekt dbania o włosy osłabione oraz wypadające. Szczególni są narażone na wiele szkodliwych czynników takich jak mróz, wiatr oraz działanie promieni słonecznych. W naszej pielęgnacji nie może zbraknąć produktów ochronnych. Wypadnie włosów, nasila się szczególnie jesienią oraz wiosną.  Ma to bardzo duży związek ze zmianą warunków atmosferycznych. To właśnie latem nasze włosy są najbardziej narażone na działanie promieni słonecznych. Niestety, ale słońce bardzo niszczy łuskę włosa. W późniejszych skutkach zaczynamy walczyć z nadmiernym gubieniem ich, dlatego powinniśmy zadbać o odpowiednią ochronę. W swojej kosmetyczce mam przygotowaną na letnie dni Summer Protect mgiełkę do włosów z filtrami UV. Co prawda nie miałam jeszcze okazji wypróbować tego produktu, jednak z pewnością zrobię Wam update tego wpisu. Mgiełka ma za zadanie pielęgnować oraz chronić włosy przed wiatrem, promieniami słonecznymi oraz słoną morską wodą. W swoim składzie zawiera wiele dobroczynnych olei dla naszych włosów, takich jak olej z pestek malin i kiełków pszenicy. Posiada właściwości nawilżające, dzięki dodatkowi Hyaloveil-P. 



Stylizowanie, układanie - Pump it up mgiełka unosząca wlosy u nasady 


Ostatni aspekt, czyli odpowiednie stylizowanie oraz układanie osłabionych włosów. Przede wszystkim w pierwszej kolejności powinniśmy zrezygnować z ciasnych upięć oraz kucyków. Oczywiście wielu osobom jest wygodniej i łatwiej w takiej fryzurze, jednak postarajmy się, aby nie był on mocno ścisły. Postawmy na luźniejsze upięcia, a w nocy rozpuśćmy włosy i dajmy im odpocząć. Uwagę powinniśmy zwrócić na wybór odpowiednich akcesoriów do włosów. Wybierajmy miękkie gumki oraz frotki. W ten sposób nasze cebulki nie będą się dodatkowo uszkadzały i osłabiały. Bardzo dużą rolę pełnią tu  produkty do stylizowania. Jednym z nich jest Pump it up, czyli mgiełka unosząca włosy u nasady.  Mgiełka świetnie sobie radzi z moim oklapem. Niestety jest to ostatnio mój największy problem z powodu wypadania włosów. Unosi włosy u nasady i dodatkowo nadaje im optycznej objętości. Przy tym nie skleja ani nie obciąża ich. Wiele osób nawet nie zauważa, iż mogę mieć problemy z łysieniem, ponieważ wydaje się, że włosów jest mnóstwo! Mgiełka jest bardzo wydajna i starczy na bardzo długi czas stosowania. Ze względu na bardzo poręczny kształt, możemy ją zabrać praktycznie wszędzie ze sobą.  



Podsumowując jestem wielką miłośniczką produktów do pielęgnacji włosów marki ANWEN. Jako posiadaczka  nadmiernie wypadających włosów cenię sobie tę markę za świetne, naturalne składy, skuteczność i bardzo przystępną cenę. Myślę, że każda osoba z moim problemem będzie pozytywnie zaskoczona. W przyszłości planuję wypróbować kilka kolejnych kosmetyków. W tym myślałam o olejkach oraz herbatach na włosy. 


A czy Wy znacie produkty marki ANWEN? Podzielcie się opinią w komentarzu!


Kontakt gabrysiowa mama



29 komentarzy:

  1. Miałam tylko olej brokułowy (pisałam o nim na blogu), a za jakiś czas pewnie wypróbuję inne produkty, bo jestem bardzo ciekawa, jak sprawdzą się na moich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejów akurat boje się używać, bo zbyt mocno by mi obciążały włosy, które i tak sa słabe.
      Jednak bardzo polecam Ci te produkty, które ja wypróbowałam :)

      Usuń
  2. Na szczęście nie mam problemów z wypadającymi włosami, ale nie zaszkodzi wiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kazda wiedza jest przydatna.
      Sama wiem ze to róznie bywa :)

      Usuń
    2. Dokładnie, nowej wiedzy nigdy za wiele, więc wpis bardzo na plus.

      Usuń
  3. Co prawda mam zdrowe włosy, ale te produkty chętnie wypróbuję. Szczotkę wolę jednak swoją. OG nie zamienię na żadną inną :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez się zastnawiałam nad olivią, ale mają ją wycofywać podobno ze sprzedazy :)

      Usuń
  4. Szampon w piance miałam, poza tym ledwie jeden produkt udało mi się poznać, choć coraz bardziej mnie interesują kosmetyki Anwen. Szczotka też mi wpadła w oko, jakoś przegapiłam jej istnienie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze? Uwielbiam ten szampon, dodatkowo ma taki świetny zapach,jak na swój dość dobry skład :)

      Usuń
  5. Nie znam produktów marki Anwen, ale ta szczotka zwróciła moją uwagę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczotka jest świetna, polecam!
      Tylko tak jak pisałam do stylizacji na gorąco nie spisze się.

      Usuń
  6. Mam co jakiś czas problem z wypadającymi włosami i sięgam po różne kurację. Kosmetyki Anwen znam i lubię

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba u każdego z nas następuje kryzys z wypadaniem włosów, warto wtedy wspomagać się np: marką Anwen o której wspominasz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak.
      Jednak nie zapominajmy o odpowiedniej suplementacji, która tez tu jest ważna.

      Usuń
  8. Słyszałam sporo dobrego o marce Anven. Czytuję czasem też jej bloga. Podoba mi się mgiełka unosząca włosy u nasady. To coś idealnego dla mnie. A co do diety: ma mocne skutki uboczne, skoro włosy wypadają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ma bardzo duze skutki uboczne, chociaz mam jeszcze jedno podejrzenie ale o tym napiszę w kolejnym wpisie :)

      Usuń
  9. Przy suplementacji i wypadanie wlsoww, nic nie pomoże jeżeli nie zrobimy badań. One najwięcej mówią. Kosmetyki Anwen lubię i wracam do nich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, we wczesniejszym wpisie pisałam o komplecie badan ;)

      Usuń
  10. włosy przestały mi już wypadać, ale to pewnie kwestia czasu, bo na wiosnę zawsze robią mi taką niespodziankę, także chyba za czasu zaopatrzę się w zapobiegacze ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, w poprzednim roku miałam ten sam problem :)

      Usuń
  11. Mam już ulubiony zestaw do włosów :) ale Anwen miałam okazję używać i byłam zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  12. mi niestety same kosmetyki nie pomagały, wcierki, oleje i dobra szczotka do masażu coś tam zdziałały, ale szału nie było :( w internetowym sklepie zielarskim kupiłam mieszanki ziołowe do picia i dopiero one pomogły mi w zahamowaniu wypadania włosów :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Markę Anwen uwielbiam bezgranicznie - to nie jest żadną tajemnicą! Przetestowałam zdecydowaną większość ich produktów - chociaż akurat dwie mgiełki, które pokazujesz jeszcze do mnie nie trafiły ;)

    Co do wypadania - zewnętrzna pielęgnacja niewiele pomoże, jeśli w organizmie są braki. Przede wszystkim polecam zrobić badania, by określić, czy wszystko w porządku. Na drugim miejscu postawiłabym na suplementację (SYH od Anwen jest fenomenalne!), dopiero na trzecim na pielęgnowanie skóry głowy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Podziwiam, że podjęłaś się tego postu. Jest bardzo szkodliwy dla organizmu, nawet jeżeli daje pozytywne wyniki, czyli spadek wagi. Bardzo dziękuję za ten wpis, bo chciałam poczytać coś o tych kosmetykach. Chętnie wypróbuje mgiełki do włosów.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam jeszcze kosmetyków tej firmy ani nic o nich nie czytałam.
    Na szczęście nie mam problemów z wypadającymi włosami.

    OdpowiedzUsuń
  16. No na wypadanie włosów zazwyczaj stosuje się różnego rodzaju kuracje, a uzupełnieniem takiej kuracji na pewno może być odpowiedni szampon. Co mogę polecić? Z pewnością szampon Klorane https://www.klorane.com/pl-pl/wlosy/chinina-gama/szampon , który jest z chininą. Szampon ma na celu wzmocnienie włosów oraz stymulację cebulek do tego, aby nowe włosy były już mocniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  17. Już od dłuższego czasu borykam się z nadmiernym wypadaniem włosów - więc wszelkie tego typu rady staram się chłonąć jak gąbka.

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne zdjęcia. Mnie od dłuższego czasu kusi ta szczotka do włosów:)

    OdpowiedzUsuń

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych, które są między innymi wykorzystywane w analizie statystyk poprzez Google Analytics.

Copyright © 2017 Gabrysiowa Mama