3/30/2021 20

Wiosenna metamorfoza dziennego pokoju z Posterlounge



Z pewnością jak sobie przypominacie z poprzednich wpisów w ostatnim czasie pokój dzienny w moim domu przeszedł niemałą przemianę. Pomimo, że był remontowany od podstaw i wymieniłam w nim dosłownie wszystko to czułam w tym niedosyt i nie byłam do końca zadowolona z efektów końcowych. Meble w odcieniu ciemnego brązu wydawały mi się zbyt przytłaczające a skórzana kanapa nie była ani wygodna ani funkcjonalna. Jako wielka miłośniczka stylu skandynawskiego, zawsze się nim zachwycam we wpisach wnętrzarskich. Brakowało mi tu też takich dodatków jak plakaty w stylu skandynawskim i obrazy Decyzja o kolejnej metamorfozie była spontaniczna i wpadłam na nią wciągu kilku godzin, gdy doszłam do wniosku, że styl w jakim urządziłam pokój mnie przytłacza i sprawia, że zamiast wypoczywać w nim to dodatkowo mnie irytuje. Takim sposobem rozpoczęłam małą metamorfozę naszego pokoju oraz kącika do zabawy.



Zmiana Koloru Ścian- Klasyczna Biel!



Na pierwszy plan wzięłam ściany. Kolor na nich był zbyt ciemny i widoczne były na nich plamy. Wiadomo, że w przypadku dziecka jest to normalne. Wybrałam tym razem odcień bieli, który urzekł mnie najbardziej i tym razem postawiłam na farbę hydrofobową, czyli odporną na zabrudzenia. Plamy naprawdę się bez problemu zmywa wilgotną szmatką. Ściany były gotowe. W przyszłości planuję także zmianę paneli podłogowych na jaśniejsze, tak aby optycznie powiększyć pomieszczenie. A może kilka dodatków?




Kolejnym krokiem metamorfozy były dodatki. Nie chciałam tutaj dekoracji typu wazony, świeczniki itd. Nigdy nie byłam wielbicielką przepychu i bogactwa pokazywanych we wnętrzach. Poszukując dodatków do naszego pokoju, kierowałam się przede wszystkim minimalizmem. Kupiłam pleciony pled w odcieniu jasnego różu, który marzył mi się już od bardzo dawna. Oczywiście nie mogło zabraknąć poduszek w przeróżnych odcieniach. Starałam się, aby kolorystyka była stonowana, ale w ostateczności z racji zbliżających się ciepłych dni postanowiłam ożywić całe wnętrze odcieniem musztardowym. Połączyłam go z odcieniami różu oraz dodatkiem butelkowej zieleni. Na pewno będę często zmieniać tą kolorystkę. Jeśli pozostajemy jeszcze w kwestii poduszek to świetnie sprawdziły się tu tez knoty, które akurat już miałam we wcześniejszej aranżacji pokoju. Będąc na zakupach dokupiłam jeszcze dodatkowo świeczki wpasowujące się w kolorystkę oraz tacę. Myślę, że dodatków jest już wystarczająco i zdecydowanie większa ilość już byłaby bardzo przytłaczająca. Brakowało mi jednak czegoś jeszcze bardzo istotnego. Od bardzo dawna zachwycały mnie plakaty z motywem minimalistycznym. Piękne zarysy kobiecych kształtów, części ciała oraz sylwetek. Dodatkowo wielokrotnie moje oczy zachwycały plakaty z motywem kwiatów oraz skandynawskich krajobrazów. Stwierdziłam, że będą się świetnie komponować z wystrojem całego pokoju. Nie chciałam tutaj motywów bogatych oraz z przepychem. Nigdy mi się nie podobały. Moim zdaniem wpasowują się one bardziej w pomieszczenia zaprojektowane w stylu glamour. Minimalizm i delikatność przypisane są skandynawskiemu stylowi. Nie chciałam kupować gotowego obrazu, bo w każdym coś mi się nie podobało. Przeszukałam sieć i trafiłam na stronę Posterlounge. Odpowiadały one w 100% moim oczekiwaniom. Postanowiłam, że nie będę przepłacać i od razu kupię gotowe plakaty do ramek. Zamówiłam kilka plakatów, które powiesiłam w punkcie głównym pokoju dziennego, czyli nad sofa. Zdecydowałam, iż będzie to najlepsze miejsce dla nich. Miał na to wpływ fakt, iż będą tam najbardziej widoczne. W moim koszyku znalazły się dwa plakaty z pięknym motywem trawy pampasowej, która wręcz mnie zachwyciła. Dodatkowo wrzuciłam do koszyka na czas kiedy te motywy mi się znudzą kolejne plakaty tym razem z krajobrazem przepięknego zachodu słońca oraz w motywie kwiatowym. Wszystko prezentowało się naprawdę świetnie! Jestem bardzo zadowolona z plakatów oraz czasu realizacji zamówienia.



Metamorfoza kącika do zabawy syna




W pokoju dziennym swoje miejsce przeznaczone zabawy ma również mój syn. Niestety ten kąt był zawsze nieestetyczny oraz brakowało mu zorganizowania. Przede wszystkim wszędzie w pudłach leżała masa zabawek oraz pluszaków. Wszystko było zmieszane, przez co syn nie mógł się swobodnie bawić. Postanowiłam i również tu zrobić małą, ale jakże efektowną metamorfozę. Otóż w pierwszej kolejności postanowiłam kupić funkcjonalną komodę na zabawki, która pozwoli na porządną segregację zabawek, tak aby zabawa była udana, a w kącie było czysto i schludnie. Dodatkowo i tu kupiłam dodatki w postaci plakatów. Mój synek jest wielkim fanem dinozaur, wręcz jest ich miłośnikiem. W ofercie Posterlounge znalazłam plakat DINO- alfabet, który był strzałem w dziesiątkę. Przedstawiał cały alfabet zaprezentowany w formie nazw dinozaurów. Dodatkowo wrzuciłam do koszyka, także plakat króliczek, który był idealną dekoracją z okazji zbliżających się świąt Wielkanocnych. Plakaty oprawiłam w ramki w odcieniu bieli. Powiesiłam je tuż nad komodą. Synek był wniebowzięty jak zobaczył swój nowy kącik do zabawy oraz plakaty w ulubionych motywach! 



 A Jak Wam Podobają Się Plakaty Posterlounge?



Gabrysiowa mama kontakt



20 komentarzy:

  1. zakocham się w tym wnętrzu. zielona kanapa jest obłędna, w salonie mam w tym odcieniu zasłony i poduszki. piękne plakaty, robią robotę, brawo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, bardzo mi miło!
      Co do kanapy, to jest to moj bardzo udany ostatnio zakup :)

      Usuń
  2. Ostatnio w każdym wnętrzu widzę plakaty, ale w sumie się nie dziwię, świetnie się prezentują i sama uwielbiam je wykorzystywać i okresowo zmieniać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak ja tez uwielbiam okresowo je zmieniać i bardzo często to robię. ;)

      Usuń
  3. Uwielbiam dużo bieli w pomieszczeniach :) Śliczne plakaty i wnętrza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, bardzo mi miło. Rownież tak jak ty jestem wielką fanką bieli we wnętrzach :)

      Usuń
  4. Plakaty naprawdę świetnie urozmaicają wnętrze i stosunkowo niewielkim nakładem pieniędzy i w bardzo krótkim czasie może zmienić swój pokój. Uwielbiam to.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak dokładnie, są to najczęściej tańsze alternatywy dla dekoracji:)

      Usuń
  5. Ja właśnie tez zaczynam remont i konkretną metamorfozę dziecięcych pokoi oraz korytarza. Bardzo podoba mi się styl skandynawski, więc ku niemu się skłaniam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie u ciebie ;) u mnie tylko zmiany przemeblowaniowe i pojawią się niedługo obrazki na ścianie w kąciku Małego Człowieka ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Biały jest ponadczasowy! Ja sama mam takie ściany w salonie i jadalni. A kącik synka jest świetnie zorganizowany.

    OdpowiedzUsuń
  8. kiedyś byłam przeciwniczką bieli, uważałam, że to najnudniejszy kolor na świecie, teraz wszędzie bym przemalowała na biało, a co do plakatów to najbardziej urzekły mnie te w pokoju dziecięcym :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też niebawem planuję mały remont i malowanie ścian. Sądzę, że takie plakaty będą świetnie wyglądały jako ozdoba na ścianach. Świetna podpowiedź!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo mi się podoba sposób, w jaki to wszystko zaaranżowałaś. Do tego jasne kolory, a biel jest ostatnio bardzo modna. Wszystko wygląda świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  11. fajnie dopasowane plakaty do wnętrza :) ja ostatnio też stawiam na małe zmiany, takie jak bieżniki, nowa zastawa stołowa, wazony, czy dywanik :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Aktualnie zastanawiamy się wspólnie z mężem, w jaki sposób zagospodarować przestrzeń w pokoju naszego nastolatka. Oczywiście jego zdanie ma tutaj znacznie, ale chcemy, aby była przygotowana na wszystko odpowiednia przestrzeń. Synowi zależy bardzo na tym, aby mieć gamingowe biurko. Jego pasją są różnego rodzaju gry i wiąże z tym swoją przyszłość, więc jak najbardziej chcemy mu to umożliwić. Konkretne biurko, które ma fajną jakość i dobrze wygląda widzieliśmy w ofercie https://mgstore.com.pl/ . Może akurat się zdecydujemy.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeśli potrzebny byłby tapczan dla dzieci, to jak najbardziej mogę polecić ofertę https://otomeble.pl/meble-dzieciece-i-mlodziezowe/tapczany-dla-dzieci.html . Jakiś czas temu korzystaliśmy z ich oferty, no i muszę przyznać, że jestem zachwycona! Pięknie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja kupiłem coś takiego biurko regulowane elektrycznie i nie zaluje jestem w ósmym niebie. Świetnie wykonane biureczko.

    OdpowiedzUsuń

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych, które są między innymi wykorzystywane w analizie statystyk poprzez Google Analytics.

Copyright © 2017 Gabrysiowa Mama