Wakacyjna Kosmetyczka Dziecka - Top 5 Produktów, Które Powinny Się W Niej Znaleźć! + LISTA

6/01/2020

Wakacyjna Kosmetyczka Dziecka - Top 5 Produktów, Które Powinny Się W Niej Znaleźć! + LISTA


Coraz większymi krokami zbliżają się wakacje, czyli czas podróży oraz wyjazdów. Wyjeżdżając na rodzinne wakacje z naszymi pociechami powinniśmy  pamiętać, aby spakować wiele potrzebnych i obowiązkowych rzeczy, w tym kosmetyki dla dzieci. Właśnie z tego powodu warto mieć już wcześniej przygotowaną listę takich najpotrzebniejszych kosmetyków, aby nie pozostawiać jej na ostatnią chwilę. Oczywiście wszystko zależy od tego jaki kierunek sobie wybieramy m in. wakacje zagranicą lub w kraju. Dodatkowo wpływają tu także czynniki takie jak wiek naszego dziecka lub posiadane alergie. Wtedy powinniśmy zaplanować wakacyjną kosmetyczkę, aby była jak najbardziej dopasowana do malucha. W dzisiejszym wpisie przedstawię Wam kilka moich sprawdzonych propozycji ze sklepu E-Glamour, które możecie spakować do walizki waszego dziecka. 




#1 Mustela Bebe Cleasing Milk -  mleczko oczyszczające do twarzy i ciała to jeden z naszych obowiązkowych elementów, pakowany do walizki podróżnej. Odkryłam go przypadkowo podczas jednego z wyjazdu w sytuacji, gdy nie miałam ze sobą chusteczek nawilżanych, aby odświeżyć tuż po przygodzie nad plażą skórę mojego synka. Mleczko oczyszczające świetnie sobie z tym poradziło. Poleciła mi jedna mama z forum parentingowego. Okazało się idealnym sposobem na delikatne oczyszczenie skóry dziecka z wszelkich zanieczyszczeń. Wystarczy nałożyć odrobinę mleczka na wacik i oczyścić skórę twarzy, ciała oraz pośladków. Na koniec spłukujemy je wodą. Bardzo przyjemna, kremowa konsystencja, pozostawia przepiękny zapach oraz delikatnie oczyszczoną, nawilżoną oraz zmiękczoną skórę. Buteleczka o pojemności 500 ml starczy z pewnością na bardzo długi czas korzystania. U nas jest to około 1-2 miesiące. Cena jest również bardzo przystępna, gdyż wynosi zaledwie około 30 zł. 

#2 Nivea Sun Protect & Care Roll On -  cienka, delikatna dziecięca skóra wymaga bardzo szczególnej ochrony przed słońcem, dlatego w naszej walizce podróżnej nie powinno zabraknąć sprawdzonego i bezpiecznego kremu lub balsamu przeciwsłonecznego. Oczywiście stosując produkty ochronne na słońce nie zapominajmy o rozsądnym opalaniu się. Nie róbmy tego w najostrzejszych godzinach, gdzie bywa ono bardzo niebezpieczne zarówno dla nas jak i naszych maluchów. To właśnie dzieci są bardziej narażone na szkodliwe działanie promieni słonecznych. Na rynku mamy bardzo duży wybór wszelkiego rodzaju produktów przeciwsłonecznych, dlatego spędziłam długi czas, aby znaleźć jak najbardziej odpowiedni. Niestety często spotykałam się z bardzo problematyczną konsystencją balsamów ochronnych, którą było dość ciężko aplikować na delikatną skórę dziecka. Świetną alternatywą dla balsamów oraz kremów ochronnych okazał się roll on od marki Nivea. Jest to również swego rodzaju krem przeciwsłoneczny, ale z bardziej przyjemniejszą aplikacją. Dzięki kulce roll on, możemy bez problemu rozprowadzić krem na całej skórze. Dodatkowo posiada on zabawny niebieski odcień, który pozostawia na skórze przez chwilę tuż po aplikacji, a następnie znika i wchłania się. Pozwala to na dokładne i równomierne rozprowadzenie kremu. Zapewniając natychmiastową ochronę i wysoką odporność na wodę, ten ochronny krem ​​przeciwsłoneczny pomaga zmniejszyć ryzyko podrażnienia skóry w wyniku ekspozycji na słońce. Ponadto jego odżywcza formuła chroni barierę skóry i zapewnia długotrwałe nawilżenie. Jego cena to około 22 zł. 

#3 Carex Fun Edition Antibacterial - mydło antybakteryjne, podczas podróżowania w dobie koronawirusa to podstawa każdej walizki. Odpowiednia dezynfekcja rąk jest bardzo ważnym aspektem, którego powinnyśmy przestrzegać. Mydło bakteryjne firmy Carex sprawdza się u nas świetnie. Radzi sobie z usuwaniem zanieczyszczeń, tłuszczu oraz bakterii z rąk. Jest bezpieczny dla delikatnej, dziecięcej skóry - nie wysusza oraz nie podrażnia jej. Aplikuje się go bez problemu, dzięki pompce, która nie zacina się. Mydło pozostawia po sobie na rękach delikatny, przyjemny truskawkowy zapach. Starcza na długi czas stosowania. Jego cena to około 26 zł. 

#4 2K Lip Gloss Oh My Deer! - w walizce prawdziwej małej damy nie powinno zabraknąć błyszczyka ochronnego. Akurat tutaj w propozycji znalazł się błyszczyk o smaku owocowym dla dzieci, którego pokochała każda mała dziewczynka. Dodatkowo nie muszę chyba wspominać o słodkim i przepięknym opakowaniu imitujące sarenkę. 

#5 Nickelodeon Paw Patrol Baby Wipes - nigdy nie rozstajemy się bez chusteczek nawilżanych, dlatego i one powinny się znaleźć w naszej wakacyjnej liście. W naszej propozycji znalazły się chusteczki nawilżane z motywem bajki Psi Patrol, którą uwielbiają najmłodsi telewidzowie. Doskonale oczyszczają i odświeżają skórę dziecka. Są bardzo przydatne w wielu sytuacjach, gdy dziecko się ubrudzi. Bez problemu schowamy je do naszej damskiej torebki, aby w razie alarmowej sytuacji je zawsze mieć przy sobie. Są bezpieczne dla dziecka oraz nie podrażniają oraz nie uczulają. Nie zawierają perfum, parabenów oraz siarczanów. Ich cena to zaledwie około 6 zł. 

Co Powinno Się Znaleźć W Wakacyjnej Kosmetyczce Dziecka? (LISTA)

- pieluchy ( jeśli nasze dziecko je nosi),
- sudocrem lub inny produkt na odparzenia, 
- chusteczki nawilżane,
- waciki kosmetyczne,
- szampon oraz żel pod prysznic,
- balsam do ciała
- szczoteczka oraz pasta do zębów
- smoczki,
- woreczki na pieluchy ( są bardzo przydatne w wielu alarmowych sytuacjach!)
- krem ochronny na słońce,
- mydło antybakteryjne,



A Jaki Produkt Jest Niezbędny W Wakacyjnej Kosmetyczce Waszego Dziecka?



Jak Rozpoczac Przygode Z Manicure Hybrydowym Z Marka Semilac  ?

5/30/2020

Jak Rozpoczac Przygode Z Manicure Hybrydowym Z Marka Semilac ?



Piękne, długie oraz zadbane paznokcie to wizytówka każdej kobiety. Poświęcamy im naprawdę dużo uwagi. Największą popularnością cieszą się manicure wykonywane lakierami hybrydowymi, które sprawiły, że coraz rzadziej sięgamy po lakiery tradycyjne. Metoda hybrydowa pozwala nam uzyskać efekt lśniących oraz pięknych paznokci. Dodatkowo będą one wzmocnione. Zaleta tej metody z pewnością jest trwałość lakieru hybrydowego, która zazwyczaj wynosi od 1,5 tygodnia do nawet 3 tygodni. Porównując ten czas do lakieru tradycyjnego ( maksymalnie tydzień) robi on naprawdę duże wrażenie. Można go wykonać w salonie kosmetycznym, ale także samodzielnie. Pozwala nam to na zaoszczędzenie oraz stałe szkolenie się w tym zakresie. Co jest nam potrzebne do wykonania manicure hybrydowego w domu ? Opowiem dziś Wam o tym, ale także przedstawię krok po kroku tą metodę oraz sposoby na najczęściej spotykane problemy. 


Wybieramy  Lampę 6 w czy 24 w ?

Zdecydowanie 24 W !. Lampa jest podstawowym oraz najważniejszym elementem niezbędnym do rozpoczęcia przygody z hybrydami. Wybór lamp jest naprawdę ogromny, dlatego wiele osób najczęściej sięga po tańsze lamy nie mając świadomości jaki błąd popełniają. Wybierając odpowiednią lampę UV powinniśmy przywiązywać największą uwagę do jej mocy, czyli prościej pisząc - im większa jest ta moc tym lepiej. Oczywiście na naszym rynku znajdziemy tańsze lampy o mocy 6w, jednak są one za słabe. Byłam posiadaczką takiej lampy i zdecydowanie odradzam zakupu jej. Lakier utwardzany w takiej lampie będzie się ciągnąć, marszczyć a nawet odpadać. Najlepszym wyborem będą lampy UV o mocy 24 w oraz 36 w. Pozwolą one na odpowiednie utwardzenie naszego lakieru. Bez obawy o jakiekolwiek odpadanie jego oraz uszkodzenie płytki naszego paznokcia. 


Lampa UV LED 24 W Od Semilaca - Warto ?


Jestem na tak ! Lampę otrzymamy w zestawie startowym marki Semilac. Będzie ona idealnym wyborem na nasze początki z hybrydami. Jest to lampa mostkowa, która nie będzie zajmować nam tyle miejsca co normalne modele, które moim zdaniem są bardzo hmm.. toporne ? Piękna, poręczna i dodatkowo zachowana w delikatnej pastelowej tonacji. Posiada sensor ruchu, który uruchamia się automatycznie tuż po włożeniu rąk do lampy. Wyposażona została także w dwa tryby utwardzania - 30 sekund oraz 60 sekund. Tuż po upłynięciu wybranego przez nas czasu lampa się wyłączy automatycznie. Pomimo iż jest to model mostkowy  to z całością zmieści się w niej cała dłoń razem z kciukiem. Świetnie utwardza zarówno lakiery hybrydowe jak i żelowe. Czas utwardzania  jest zależny od ich pigmentu. Dla kolorów mniej napigmentowanych wynosi ten czas 30 sekund, a tych mocniej napigmentowanych oraz żelowych 60 sekund. U mnie ten czas wynosi zazwyczaj 60 sekund, ponieważ wolę mieć pewność, że lakier jest dobrze utwardzony. Cena lampy bez zestawu wynosi 99,0 zł. Moim zdaniem jest to bardzo przystępna cena, chociaż w zestawie wychodzi o wiele, wiele taniej. 




Podstawa - Dobra Baza Oraz Top Coat 

Kolejne niezbędniki tuż po lampie, czyli baza oraz top coat. Baza jest odpowiedzialna za ochronę płytki naszego paznokcia przed przebarwieniami oraz przedłużeniem trwałości lakieru hybrydowego. Wyrównuje także drobne nierówności i sprawia iż lakier wprost się do niej przykleja. Pominiecie zakupu bazy może skutkować odpadaniem hybrydy, lub po prostu nie będzie ona chciała w ogóle się trzymać płytki szczególnie w przypadkach, gdy mamy do czynienia z tłustą płytką. Top coat jest również koniecznością. Nałożony na lakier hybrydowy sprawi iż będzie on trwały oraz odporny na jakiekolwiek uszkodzenia - zdrapania, odpryski. Zatem jaką bazę i top wybrać ? Z reguły powinno się wybierać je z tej samej firmy co lakiery hybrydowe. Niestety bardzo często spotykałam się z sytuacją, gdy baza była innej marki, a lakier też innej i nie pasowały do siebie. Było to widać szczególnie pod względem trwałości. W niektórych przypadkach lakier nie chciał nawet trzymać się jej. Moim zdaniem najlepszym wyborem będzie baza i top tej samej marki co lakiery hybrydowe. Myślę, że powinniśmy wybieraj jebardziej indywidualnie. Wiadomo jest iż każdy z nas ma inne uczulenia i nadwrażliwości. Zdarzają się sytuacje, gdy baza potrafi uczulić. Oczywiście nikomu nie życzę, aby się o tym przekonał.  Co u mnie się sprawdziło ? Zestaw - baza oraz top coat od marki Semilac. Broniłam się bardzo długo przed baza od Semilaca. Było to spowodowane przede wszystkim opiniami moich znajomych, którzy wręcz mnie wystraszyli przed uczuleniem jakie podobno miało się pojawiać po jej zastosowaniu. Zaryzykowałam i wypróbowałam. O dziwo żadnego z wymienionych skutków ubocznych nie zauważyłam. Baza ma dość gęsta konsystencję, dzięki czemu nie zalewa skórek przy aplikacji. Pracuje się z nią naprawdę bardzo przyjemnie. Jedyną jej wadą jest dość specyficzny i drażniący zapach, ale to jest jedynie szczegół.  





Lakiery Hybrydowe - Jakie kolory wybierać ?


Według naszego uznania i upodobań ! Jedynym ważnym aspektem jest, aby lakiery były najlepiej tej samej firmy co baza. Wtedy mamy pewność iż efekt końcowy będzie udany i trwały. Dobrym udogodnieniem jeśli chodzi o wybór odcieni są wzorniki, które ukazują nam jak dany kolor będzie się prezentował na paznokciu. Niestety podczas zakupów przez internet nie mamy takiej pewności czy będzie on wyglądał tak na żywo. Wiele osób najczęściej wybiera zakup nowych odcieni lakierów do swojej kolekcji ze sklepów internetowych. Wiąże się to z większym wyborem oraz atrakcyjniejszą ceną. Bardzo fajnym rozwiązaniem są lakiery o mniejszej pojemności. Mam na myśli te, które znajdziemy również w zestawie startowym od marki Semilac. Znajdziemy w nim aż 5 mini lakierów hybrydowych o pojemności 3 ml. Mi akurat trafiły się odcienie, których dotąd nie miałam w swojej kolekcji. Przyznam, że nigdy wcześniej nie sięgnęłabym po koralowy odcień, ale przekonałam się do niego w tym zestawie. Moim zdaniem jest to świetna okazja do poznania nowych ciekawych odcieni. Może akurat trafimy na naszego ulubieńca. Ceny lakierów wahają się od 19,99 do 29,99 zł. W dalszych wpisach podzielę się moimi Top 5 kolorami lakierów hybrydowych i opowiem Wam o nich więcej. 




Niezbędne dodatki - Cleaner, Aceton, Waciki


Cleaner - czyli odtłuszczacz podstawowy element przy wykonywaniu hybryd. Używamy go do przygotowania płytki naszego paznokcia odtłuszczając ją, aby nasz manicure był trwały i przywierał do niej. Sięgamy również po niego tuż po zakończeniu utwardzania wartwy top coatu, aby pozbyć się pozostawionej lepkiej warstwy. Możemy otrzymać go wszędzie o różnych pojemnościach, a nawet zapachach. Znajdziemy go również w naszych zestawie startowym o pojemności 50 ml. Moim zdaniem jest to dobra opcja jak na sam początek. Gdy go zużyjemy możemy zainwestować w większą pojemność aż 1 l , którego koszt wynosi około 25 zł.
Aceton - Myślę, że każda z nas obowiązkowo posiada go w swojej kosmetyczce jeśli nawet używa jedynie lakierów tradycyjnych. Kolejny niezbędnik potrzebny w przypadku ściągania hybryd. W zestawie startowym otrzymamy go o takiej samej pojemności co Cleaner, czyli 50 ml. O ściąganiu hybryd akurat będę Wam niedługo pisać. 
Waciki bezpyłowe - obowiązkowo odhaczmy je na naszej liście zakupów. Nie mogą to być żadne chusteczki, ani płatki kosmetyczne !. Służą one do przemywania masy UV, gdyż nie pozostawiają pyłków, ani paprochów. Nie są drogie, zazwyczaj możemy kupić je w zestawie około 250 sztuk za 14 zł. Starczają na bardzo długi czas. Również znalazły się w zestawie od Semilaca. 


Odpowiednie przygotowanie płytki paznokcia - Pilniki, Blok Polerski


Dobrze przygotowana płytka paznokcia zapewni nam, że hybryda będzie przede wszystkim trzymać się na naszych paznokciach przez długi czas. Niestety wiele osób pomija ten krok a w skutkach kończy się to problemami, na które odpowiadam Wam w końcówce dzisiejszego wpisu. Przygotowanie paznokcia - wycięcie, odsunięcie skórek, opracowanie pożądanego kształtu ( np. ostatnio popularne w kształcie migdała) oraz delikatne zmatowienie płytki. W tym cwelu będą nam potrzebne dodatki, które znajdują się także w naszym zestawie startowym: 

Pilnik Semilac 120/180 - różowy pilnik o gradacji 120/180 wykonany z drewna, idealnie nadający się do nadawania odpowiedniego kształtu dla paznokcia. Sprawdzi się również przy obróbce masy żelowej oraz akrylowej. Wytrzymały i trwały. 
Pilnik Semilac 100/180 - biały pilnik o gradacji 100/180 wykonany z drewna tak samo jak poprzednik idealny do opracowania kształtu paznokcia oraz bardzo dobrze nada się do obróbki masy żelowej i akrylowej.
Blok Polerski  01Czterostronny biały blok polerski o drobnoziarnistej powierzchni. Przeznaczony głównie do matowienia płytki paznokcia.  Wykonany jest z najwyższej jakości surowców przeznaczonych do profesjonalnej stylizacji paznokci. Gradacja 180.


Hybryda - krok po kroku 

Krok 1 - Przygotowujemy paznokcie -  nadajemy odpowiedni kształt pilnikiem Semilac 120/180 , odsuwamy i usuwamy nadmierne skórki. Dodatkowo możemy zmatowić płytkę paznokcia blokiem polerskim Semilac o gradacji 180. 
Krok 2 - Przecieramy paznokcie Semilac Nails Clenaer, aby odtłuścić płytkę.
Krok 3 - Nakładamy bardzo cienką warstwę wybranej przez nas bazy - przykładowo może to być Semilac Extend Base ( uważajcie, aby nie zalać skórek ! ) . Utwardzamy bazę w lampie ( 30-60 sekund). 
Krok 4 - Wybieramy kolor lakieru hybrydowego i nakładamy jedną warstwę. Utwardzamy w lampie przez czas zależny od pigmentu koloru - od 30 do 60 sekund. Nakładamy kolejną warstwę wybranego przez nas odcienia, aby nadać głębie stylizacji. Utwardzamy ponownie.
Krok 5 - Aplikujemy cienką wartwę Top Coatu, aby nadać połyk oraz trwałość całości. Utwardzamy. Dodatkowo możemy nałożyć jeszcze jedną warstwę. W przypadku aplikacji jej również następnie ją utwardzamy.
Krok 6 - Po upłynięciu 60 sekund przemywamy paznokcie cleanerem. 
Krok 7 - Wmasowujemy w skórki odżywkę - TRZY-FAZOWY OLEJEK DO PAZNOKCI SEMILAC SPA FOR WOMEN ROMA AFFECTION



Problem - Zalewam Skórki 


Robiąc ankietę na instagramie dotyczącą waszych problemów podczas wykonywania manicure hybrydowego niejednokrotnie dublowało się zalewanie skórek. Niestety wiele osób zmaga się z taką sytuacja. Jest to najczęściej spowodowane nadmierną ilością nabieranego lakieru na aplikator oraz zbyt wodnistą konsystencją lakieru. Co można w takim przypadku zrobić ?

  • Jednym z moich patentów na zalewanie skórek jest klej na bazie lateksu. Możemy znaleźć go dosłownie wszędzie - drogerie kosmetyczne takie jak Sephora, Douglas oraz sklepy z ofertą biurową. Osobiście mogę polecić tutaj Liquid Palisade. Takie kleje działają w formie taśmy, która bez problemu tuż po zakończeniu malowania możemy usunąć. Nie są to tanie produkty, ponieważ ich cena waha się w granicach 60 zł. 
  • Kolejnym sposobem jest zabezpieczanie brzegów paznokcia bandażem elastycznym (tym w formie plastra). Oczywiście tutaj trzeba wykazać się precyzją i skupieniem, gdyż w przypadku gdy nie przykleimy go dokładnie to i tak zalejemy skórki.
  • Ostatni sposób i ten, który sprawdza się mi najlepiej z wyżej wymienionycb to umiejętne malowanie. Chodzi mi tu szczególnie od zaczynania rozprowadzania lakieru od środka paznokcia w górę. Dzięki temu nadmiar lakieru nie spłynie nam na skórki. Tuż po aplikacji górnej części płytki przystępujemy do dolnej części. Przyciskajmy delikatnie pędzel i powoli przesuwamy lakier w dół. Przekonacie się, że nie jest to niczym skomplikowanym. 


Problem - Pozostaje mi lakier na waciku tuż po przemyciu warstwy top coatu 


Wcale mnie nie zdziwił ten problem i nie spotykam się z nim po raz pierwszy. Niestety w wielu instrukcjach dotyczących sposobu wykonywania manicure hybrydowego możemy nie zostać poinformowani iż po utwardzeniu ostatniej warstwy top coatu należy odczekać nawet do 1 minuty, aby na koniec przemyć ją cleanerem. Na początku mojej przygody z hybrydami bardzo często powtarzał mi się ten problem, dlatego postanowiłam umieścić ten ważny element w mojej instrukcji. Myślę, że powinno ty wyeliminować problem pozostawianego lakieru na waciku. Jeżeli nie to może być to również przyczyna zbyt słabej lampy, starego top coatu lub niewłaściwie zaaplikowanego top coatu. 


Problem - Hybryda Odpada Po Kilku Dniach 

W pierwszej kolejności zastanówmy się czy my sami nie jesteśmy tego przyczyną. Z doświadczenia wiem, że wiele osób są wprost uzależnieni od ciągłego majstrowania przy gotowym manicure - podważanie płytki, skubanie itd. Niestety jeśli tak będą traktowane paznokcie to żaden lakier na niej nie będzie się trzymał. Jeśli wyeliminujemy tą możliwość to kolejnym powodem może być zbyt tłusta/ nawilżona naturalnie płytka naszego paznokcia. Każdy rodzaj tłuszczu znajdujący się w organizmie prawdopodobnie znajdzie się też w paznokciu.  W takim przypadku należy wspomóc się dodatkowym primerem kwasowym, który zwiększy przyczepność naszego lakieru. W szczególności polecam tu Semilac - Preparat Zwiększający Przyczepność Primer, który stosuję przy paznokciach u mojej mamy. Powodami odpadania lakieru mogą być również :

  • zbyt słaba moc lampy,
  • piłowanie płytki paznokcia ( jedynie matowimy ją bloczkiem)
  • kruche i rozdwajające się paznokcie, 
  • zbyt krótki czas utwardzania w lampie, 
  • złe przygotowanie płytki, 
  • przemywanie claenerem drugiej warstwy lakieru, 
  • stara lampa,
  • stary lakier hybrydowy lub nieodpowiedni, 
  • brak zabezpieczenia wolnego brzegu,

Hybryda z pewnością zbyt szybko nie wyjdzie z mody. Tego jestem wręcz pewna. Rozpoczęcie z nią przygody nie jest czymś skomplikowanym  jak widzicie. Jednak wymaga od nas skupienia oraz staranności przede wszystkim. Oczywiście nie należy się zniechęcać do niej to pierwszym nieudanym podejściu. Sama nie jestem mistrzem w wykonywaniu jej i stale się jej uczę. Przydatną rzeczą mogą się okazać kursy przeprowadzane w waszych rejonach, oraz zwykłe filmy o jej tematyce. Najważniejszy i nieodłączny element to nasza chęć do nauki. Bez niej nie jesteśmy w stanie nic zrobić. Hybryda to nie tylko zwykłe stylizacje w rożnych kolorach, ale także możliwość stworzenia prac z pięknymi zdobieniami. Często porównuję ją do sztuki, ponieważ tworzymy tu nasze dzieła.
Mam nadzieję, że mój post pomógł Wam chociaż trochę w tym temacie. 


A czy wy wykonujecie manicure 
hybrydowy samodzielnie ?

Warto przeczytać :



Marmurkowe Gabeczki Do Makijazu - Najlepsza Alternatywa Dla Beauty Blendera ?

5/29/2020

Marmurkowe Gabeczki Do Makijazu - Najlepsza Alternatywa Dla Beauty Blendera ?



Gąbeczka do makijażu, czyli mój nieodłączny gadżet do wykonywania makijażu. Przygoda z nimi zaczęła się dość dawno temu (około 3-4 lata wstecz). Natrafiłam na nią przypadkiem przy zakupach w jednej z pobliskich drogerii. Pierwsze podejście do niej okazało się dużym zaskoczeniem. Aplikacja kosmetyków takich jak korektor pod oczy, podkład oraz innych produktów na mokro była zdecydowanie przyjemniejsza niż w przypadku pędzli. Od tego czasu w mojej kosmetyczce pojawiło się wiele gąbeczek, które przetestowałam. Byłoy to gąbeczki w różnych przedziałach cenowych. Niestety wiele razy potwierdziła się teoria, że cena ma bardzo duże znaczenie w przypadku jakości wykonania. Tańsze gąbeczki do makijażu były zazwyczaj zbyt twarde mimo iż zostały uprzednio namoczone. Najlepszym wyborem i miano mojego faworyta zyskał popularny beauty belnder. Mimo iż jest naprawdę godną polecenia gąbeczka to ma jedną wadę, a jest nią jak z pewnością domyślacie jego bardzo nieprzystępna cena. Zazwyczaj waha się ona w granicach 50-60 zł. Przy regularnym wymienianiu ich ta kwota staje się bardzo duża .Oczywiście  możemy poszukać się tańszego zamiennika , ale wtedy nie mamy pewności co do jego oryginalności. Niedawno udało mi się znaleźć odpowiednik beauty blendera, którym jest gąbeczka marmurowa do makijażu. Możemy ją znaleźć w sklepie - KosmetykizAmerki



Marmurkowy Motyw Dalej Na Topie ?


Oczywiście, że tak. Jest to w ostatnim czasie jeden z najpopularniejszych motywów. Możemy z nim spotkać się prawie wszędzie. Marmurkowe kubki, podkładki, trzonki pędzli, tła do zdjęć, a nawet miałam styczność z dywanem w takim marmurowym stylu. Można rzec, że zawładnął blogosferą oraz rynkiem na dobre. Nie zapowiada się, aby to uległo zmianie. Osobiście muszę przyznać, że również należę do tego licznego grona osób. Mogliście się o tym przekonać niejednokrotnie oglądając moje kompozycje na zdjęciach typu flat lay. Blenderki otrzymamy w różnych odcieniach marmurkowych. Do wyboru mamy aż 6 różnych wersji kolorystycznych - Czarno-Biała, Beżowo- Biała, Jasnoszaro-Biała, Brzoskwiniowo-Biała, Ciemnoszaro - Biała oraz Bordowo-Kremowa. Posiadam jedynie trzy odcienie blenderków, ale w planach mam zakup też innych, szczególnie brzoskwiniowego. 


Precyzyjny kształt gąbeczek  ?

Gąbeczki posiadają klasyczny kształt jajeczka, który sprawdza się doskonale. Precyzyjna, ostra końcówka umożliwia na dotarcie w trudno dostępne miejsca. Po namoczeniu zwiększają swoją objętość dzięki czemu zapewnia nam aplikację podkładu oraz innym płynnych produktów bez smug oraz plam. Nie wsiąka w siebie tyle produktu jak to jest w przypadku innych gąbeczek. Z pewnością żaden produkt nam się nie zmarnuje. Podkład zostaje na na naszej twarzy,a nie we wnętrzu gąbeczki. Kolejna zaletą marmurkowych blenderów jest ich miękkość. Co prawda do aż tak bardzo miękkich nie należą, jednak są zdecydowanie bardziej przyjemne w pracy niż z gąbeczką z Wibo. Struktura gąbeczki należy jak najbardziej do udanych. Jest dość porowata, ale nie na tyle aby wchłaniała zbyt dużą ilość produktu. Jej porowatość nie ulega zwiększeniu tuż po namoczeniu. Pewnie i przyjemnie trzyma się w nią ręce. 


Aplikacja Podkładu Bez Smug Oraz Plam ?

Jak wspominałam Wam we wstępie wpisu najczęściej aplikuję takie produkty jak podkład oraz korektor gąbeczkami do makijażu. Gąbeczkę marmurkową uprzednio przed użyciem należy zmoczyć pod bieżącą wodą. Jej objętość zwiększa się po tym dwukrotnie. Po odciśnięciu wody zachowuje ona swój kształt. Nie odkształca się. Co jest bardzo ciekawe to fakt, że staje się bardziej miękka. Poprawia to przede wszystkim przyjemność pracy z nią. Nie mam wrażenia, że w tym momencie wklepuję podkład piłką. Nakładanie podkładu nią nie jest niczym problematycznym. Dociera do takich miejsc jak skrzydełka nosa. Radzi sobie z tym lepiej niż klasyczny pędzel typu flat top. Podkład równomiernie pokrywa skórę i scala się z twarzą - jest to bardzo zauważalne w przypadku rozszerzonych porów. Nie pozostawia żadnych smug oraz plam. Nie ma także efektu ciastka, który wygląda bardzo nieestetycznie. Wykończenie prezentuje się bardzo naturalnie oraz estetycznie. Żałuję, że nie ma tych gąbeczek w mniejszych wersjach, ponieważ mimo iż wklepywanie korektora jest przyjemnie to lepiej by to się wykonywało mniejszą gąbeczką. Mam nadzieje, że kiedyś powstanie taka mini gąbeczka marmurkowa. 


Jak To Jest Z Ich Trwałością ?

Trwałości gąbeczek niestety nie jestem jeszcze w stanie określić, ponieważ za krótki czas je posiadam, aby się wypowiedzieć. Moim zdaniem co do tego aspektu bardzo duże znaczenie ma odpowiednia dbanie o nie. Po każdym ich użyciu powinniśmy je dokładnie umyć. Nie jestem osobą, która poleca do tego szare mydło, gdyż moim zdaniem nie jest ono przeznaczone do tego. Najbardziej do tego polecam użycie olejku z Isanny. Z pewnością wiele z Was go zna. Aby gąbeczka była bardziej miękka polecam także dodać do olejku kilka kropli oleju kokosowego. Dodatkowo będą przepięknie pachnieć kokosem. Pamiętajmy aby gąbeczki delikatnie ugniatać, a nie trzeć. Unikniecie dzięki temu ich popękania oraz uszkodzenia. Po jakim czasie należy wymienić gąbeczki ? Przy regularnej pracy z nimi w celu aspektów higienicznych należy to robić po około 3 miesiącach. 



Jak W Prosty I Szybki Sposób Wyczyścić Gąbeczki ?

Wystarczy, że do naszej umywalki, lub zwykłej miski napuścimy wody. Najlepiej, aby to była ciepła woda. Wtedy będzie się nam czyściło gąbeczki przyjemniej. Gdy woda zostanie napuszczona wrzucamy do niej blenderki. Nasączamy je wodą tak, aby ich objętość zwiększyła się. Do wody dodajemy olejek pod prysznic od Isanny oraz dwie krople oleju kokosowego. Wszystkie gąbeczki zgniatamy do tego momentu, aż będą zupełnie czyste. Na koniec wyjmujemy je i płuczemy tak, aby woda była czysta. Wtedy będziemy mieć pewność, ze są dokładnie umyte. Następnie wysuszymy je na ręczniku papierowym. Pamiętajcie, aby nie chować ich po umyciu do toaletki, ponieważ muszą w pierwszej kolejności dokładnie wyschnąć. 

Koszt Olejku Issana - 6,99 Rossmann
Koszt Oleju Kokosowego - około 10 zł 


Czy Polecam Marmurkowe Gąbeczki ? 

Zdecydowanie jestem na tak ! Wielokrotnie będę sięgać po te gąbeczki nie tylko ze względu na ich jakość, ale także na cenę. Cena jest przystępna, ponieważ gąbeczkę możemy kupić już za 10 zł ! W porównaniu do BeautyBlendera, który kosztuje, aż około 60 zł różnica jest bardzo duża. W przypadku regularnego wymienia ich nasz portfel przy tym wcale nie ucierpi. Marmurkowe gąbeczki są bardzo mięciutkie, precyzyjne oraz przyjemnie się z nimi pracuje. Jeśli poszukujecie tańszych blenderów to z pewnością jest to propozycja dla Was. Po poznaniu tych gąbeczek na pewno zbyt szybko nie powrócę do aplikacji podkładu pędzlem. Gąbeczką wykonuję to szybciej oraz precyzyjniej. Jestem bardzo ciekawa jak będzie z jej trwałością. 


A czym Wy aplikujecie podkład ? 


Warto przeczytać :




Świąteczne Porządki - Od Czego Zacząć? Jak Je Zorganizować?

5/26/2020

Świąteczne Porządki - Od Czego Zacząć? Jak Je Zorganizować?


Przygotowania do Świąt to nie tylko ubieranie choinki, poszukiwania odpowiedniej stylizacji czy prezentów, ale to również czas świątecznych porządków.  Świąteczne porządki to zdecydowanie większy zakres prac niż te wykonywane przez nas wciągu tygodnia. Niestety wiele z nas pozostawia je na ostatni moment. Najlepszym sposobem na to jest odpowiednia organizacja i zaplanowanie harmonogramu naszych świątecznych porządków. Przygotowałam dla Was w dzisiejszym wpisie kilka podpowiedzi na ten temat. Dowiecie się jak świąteczne porządki wyglądają w naszym domu. Miłego czytania!



Zacznij Organizować Je Wcześniej....

Nie ma nic gorszego niż świąteczne porządki pozostawione na ostatnią chwilę kilka dni tuż przed Wigilią. Nigdy nie odkładajcie takich rzeczy na ostatni moment. Oszczędzicie sobie w ten sposób wiele złości oraz nerwów. Dzięki temu znajdziecie więcej czasu na spędzenie z rodziną oraz wspólnymi przygotowaniami do tego wspaniałego czasu, jakimi są Święta. Osobiście my zawsze planujemy je już w drugiej połowie Listopada. W ten sposób jesteśmy pewni, iż ze wszystkim zdążymy na czas. Ustalamy cały harmonogram sprzątania. Oczywiście wszystkie obowiązki dzielimy, tak aby każdy z nas wiedział co ma robić. Nawet pod uwagę bierzemy naszego synka. Jest to wspaniała okazja do wspólnego spędzania czasu, nawet w przypadku sprzątania. 


W Pierwszej Kolejności Generalny Przegląd ... Szaf Oraz Szafek

Nasze coroczne przygotowania do Świąt zawsze zaczynamy od generalnego przeglądu wszystkim szaf oraz szafek, które znajdują się w naszym mieszkaniu. Jeśli mamy ich naprawdę sporo w nim to warto to zacząć już w Listopadzie, aby nie mieć żadnych niepotrzebnych zaległości. Przeglądamy wszystko dokładnie i wspólnie decydujemy co jest nam niepotrzebne i pozbywamy się tego. Nieprzydatne już do użytkowania rzeczy wyrzucamy, a te które jeszcze nadają się do dalszego korzystania oddajemy znajomym lub rodzinie. Warto tu też pomyśleć o potrzebujących, którym też możemy coś podarować niż wyrzucać. Przykładowo ubrania możemy wrzucić do specjalnych, oznaczonych kontenerów PCK ( Polskiego Czerwonego Krzyża). W ten sposób pomożemy potrzebującym. Przy okazji przeglądu naszych szaf zawsze sprawdzamy stan naszych ozdób świątecznych, gdyż często się niszczą i mamy pewność czy nie ma konieczności dokupienia nowych. Taki generalny przegląd to wspaniały wstęp do naszego świątecznego sprzątania, które dodaje nam energii oraz dodatkowo nas nastraja!


Czas Na Okna Oraz Meble ....

W dalszej części zajmujemy się oknami, które zazwyczaj wymagają porządnego czyszczenia, szczególnie, gdy mamy za sobą pierwszy śnieg. Czyszczenie okien zaczynamy od dokładnego wyczyszczenia ram oraz futryn. Używamy do tego specjalnej szmatki z mikrofibry (zazwyczaj wybieram tą od marki Gosia) oraz ciepłej wody z dodatkiem detergentu. Następnie wszystkie te elementy przecieramy do sucha. Zostało nam tylko umyć szyby. Dobrze się tutaj sprawdzą specjalne środki przeznaczone do tego. Znajdziemy je we wszystkich sklepach. Akurat ja nie jestem ich wielką fanką, ponieważ zwyczajnie ich nieprzyjemny zapach działa na mnie bardzo drażniąco. W takim razie czego używam do czyszczenia szyb? Otóż zwykłych ściereczek z mikrofibry przeznaczonych do okien od marki Gosia. Jest to co prawda moje ostatnie odkrycie. Są tak skuteczne i radzą sobie z każdym zbrudzeniem, że nie wymagają użycia żadnego dodatkowego detergentu. W zestawie znajdują się 2 ściereczki wykonane w 100% z mikrofibry. Fioletową ścierką usuwam brud, a szarą poleruję okno bez pozostawiania smug. Jest to świetne rozwiązanie dla takich osób jak ja. Dodatkowo w ten sposób dbamy o nasze środowisko, nie zanieczyszczając go niepotrzebnymi opakowaniami po detergentach. Dodam jeszcze, że tymi ściereczkami również wycieram nasze meble, za które zabieramy się w dalszej kolejności. Zawsze staram się je wyczyścić porządnie. Czyszczę je w środku oraz na zewnątrz. 


Sprzęty, Łazienka Oraz Podłogi !

Jeśli wszystkie szafy oraz szafki są dokładnie wysprzątane przechodzę do czyszczenia sprzętów agd takich jak kuchenka, piekarnik, lodówka oraz mikrofala. Zazwyczaj używam do tego roztworu sody oczyszczonej pozostawionej nawet na całą noc w piekarniku. Dzięki temu bez problemu za pomocą zgniecionej folii aluminiowej pozbędę się każdego większego zabrudzenia. Do wyczyszczenia mikrofali świetnie sprawdzi się ocet rozcieńczony w szklanej misce z kilkoma kroplami octu. Podgrzewam to max 1 minutę i całą mikrofalę przecieram moją fioletową ściereczką z mikrofibry. Jeśli chodzi o lodówkę to zazwyczaj  robię przy okazji jej przegląd i sprawdzam wszystkie daty ważności takich produktów jak sosy gotowe i dokładnie myję całą lodówkę. 

Jeśli moje sprzęty już lśnią to przechodzę do pomieszczenia, które niezbyt lubię sprzątać, czyli do łazienki. Pomimo, że nie przepadam za jej czyszczeniem to nie wyobrażam sobie pominąć tego miejsca podczas świątecznych porządków. W pierwszej kolejności zabieram się za czyszczenie kafelków oraz fug. Do kafelków jeśli nie mamy pod ręką żadnych detergentów lub ich po prostu nie lubimy polecam użyć wody z octem, która rozpuszcza zabrudzenia z kamienia. Do fug wystarczy stara szczoteczka i proszek do pieczenia, który każdy z nas posiada w domu. W pozostałej kolejności czyszczę armaturę, prysznic oraz resztę. Przy okazji przeglądam szafki znajdujące się z łazience.

Na koniec moich prządków zawsze pozostawiam podłogi. Akurat to robię zazwyczaj minimum tydzień przed Wigilią. Pozbywam się kurzu z podłogi oraz listw przypodłogowych. Jak wiemy to właśnie przy listwach kryje się najwięcej kurzu. Nigdy o nich nie zapominajmy. Ja akurat do mycia podłóg używam klasycznego mopa i wiadra również od marki Gosia. Jest w przystępnej cenie, a mi często takie rzeczy się potrafią zniszczyć i wolę je wymieniać co jakiś czas. Wiadro bardzo dobrze mi się spisuje. Pojemne i wytrzymałe. Nigdy nie miałam takiej sytuacji, aby podczas wyciskana w jakiś sposób mi się przewróciło. Mop jest wykonany z mikrofibry i dodatkowo posiada gąbkę szorująca, dzięki które bez potrzeby sięgania po dodatkową gąbkę, pozbędziemy się każdego zabrudzenia z naszych podłóg. Przede wszystkim, dzięki zastosowaniu mikrofibry cały kurz oraz brud zamiast rozmazywać przykleja się do niego. Jeśli moje podłogi już lśnią to wtedy uważam, że moje porządki świąteczne zostały zakończone, a mój dom jest gotowy na przyjęcie pierwszych gości. 


Na Koniec Świąteczny Stół !

Pozostało nam tylko przygotowanie naszego Świątecznego stołu, przy którym zasiądziemy z naszymi bliskimi podczas kolacji Wigilijnej. Osobiście uwielbiam aranżować nasz stół świąteczny. Sprawia mi to wiele przyjemności. W tym roku wymyśliłam, że z czerwonych serwetek wykonam kokardki, które będą świetnie prezentować się na naszym stole. Oczywiście możecie go dowolnie aranżować, w takim klimacie jakim Wam odpowiada. Niech sprawi to Wam tyle radości ile jest w stanie. Niech te Święta będą dla Was magicznym czasem, który spędzicie w gronie Waszych najbliższych!

Dodatkowo mam dla was niespodziankę. Jest nią ankieta, którą możecie wypełnić. Jestem bardzo ciekawa czy korzystaliście kiedykolwiek z produktów marki Gosia. 


A Jak U Was Wyglądają Świąteczne Porządki ? Kiedy Je Rozpoczynacie?


Copyright © 2017 Gabrysiowa Mama