Inspiracje Zimowe - BUTY - Damskie Oraz Męskie

10/15/2019

Inspiracje Zimowe - BUTY - Damskie Oraz Męskie


Wielkimi krokami zbliża się do nas sezon zimowy. Z tego właśnie powodu, postanowiłam poszukiwania butów zimowych rozpocząć wcześniej, aby nie zostawiać tego na ostatnią chwilę. Jakie powinniśmy wybrać buty na zimę? Przede wszystkim takie, które będą idealnie wpisywać się w tegoroczne trendy. W tym roku będą królowały buty na słupku, zamszowe oraz te w zwierzęce wzory. Będą one nie tylko zgodne z modą, ale także będą nadawały tym pochmurnym oraz szarym zimowym dniom odrobinę koloru. Będą królowały na ulicach nie tylko kolory, lecz również klasyczne odcienie takie jak czerń oraz szarość. Oczywiście nie zapominajmy o wygodzie, która powinna być stawiana na pierwszym miejscu, podczas wyboru butów zimowych. Przeglądając oferty wielu sklepów z butami, wybrałam dla Was kilka modeli. Jesteście ciekawi jakie? W takim razie zapraszam do dalszej części wpisu.

Długie Zamszowe Kozaki Za Kolano - Postaw Na Elegnację

Kozaki damskie za kolano w dalszym ciągu podbijają serca projektantów oraz kobiet, dlatego nadal pozostają w tegorocznych trendach. Takie kozaki to naprawdę opłacalny zakup, ponieważ przydadzą się one nie tylko zimą, ale będą wyglądać świetnie także jesienią. Wybrałam tutaj jeden klasyczny, zamszowy  model w kilku bardzo ciekawych wersjach kolorystycznych. Mamy tutaj klasyczną czerń, zieleń oraz w ostatnim czasie bardzo modny odcień musztardowy. Można je nosić do wełnianych płaszczy, sukienek oraz wzorzystych, grubych swetrów. Będą prezentowały się nie tylko kobieco, ale nadadzą każdej stylizacji elegancji. Dodatkowo są bardzo wygodne. Jedynym ich minusem jest zamsz, który jest podatny na zabrudzenia, dlatego przy ich zakupie nie możemy zapomnieć o odpowiedniej ich impregnacji. 


A Może By Tak Coś Bardziej Sportowego? 

Nie każda kobieta lubi kozaki, lub botki, dlatego w wersji sportowej postawiłam na buty trekkingowe. Sprawdzą się one doskonale nie tylko podczas długich, pieszych wędrówek górskich, ale także mogą stanowić dodatek do wielu stylizacji miejskich. Co jest ich zaletą? Przede wszystkim wytrzymałość oraz wygoda. Dodatkowo zapewniają doskonałą stabilność podczas wychodzenia. Z czym można je łączyć? Na wiele sposobów. Będą pasować dom  ramonesek w wersji miejskiej lub do wełnianych długich płaszczy w stylizacji bardziej eleganckiej. 



W Takim Razie Co Wybrać Dla Panów?

 Podczas rozglądania się za butami zimowymi nie zapomniałam także o mężczyznach, dlatego przejrzałam także buty zimowe męskie  i trafiłam na dwa ciekawe modele. Z pewnością są one bardzo wygodne, ale także przyciągają wzrok swoim oryginalnym wyglądem. Na pewno będą wyglądały świetnie zestawione w każdej stylizacji, dzięki swojej uniwersalności. Dodatkowo są bardzo ciepłe, dzięki czemu nie zawiodą żadnego pana w niskich temperaturach i sprawią, że już zima nie będzie taka straszna jak się wydaje. 



Nowość Na Polskim Rynku - poznajcie ,,Śpij -Worek"

9/18/2019

Nowość Na Polskim Rynku - poznajcie ,,Śpij -Worek"


Przygotowywanie wyprawki dla dziecka jest bardzo ważną kwestią dla każdego rodzica, dlatego postanowiłam, że na moim blogu zacznę poruszać coraz częściej tematykę przygotowywania wyprawki. Znajdziecie z pewnością wpisy o najpotrzebniejszych rzeczach, ale także o nowościach na naszym rynku, które zdecydowanie są w stanie, chociaż w małym stopniu ułatwić macierzyństwo. W dzisiejszym artykule poruszymy temat snu. Jak wiemy dziecko tuż po urodzeniu i w pierwszych miesiącach swojego życia najwięcej czasu spędza na śnie. My rodzice pomagamy mu w tym. Na naszym rynku jest wiele akcesoriów do spania, które pomagają niemowlęciu spokojnie i bezproblemowo zasnąć. Jednym z nich jest nowość na rynku, czyli ,,Śpij Worek", który możecie kupić w sklepie Malama Został on stworzony właśnie z myślą niemowlętach i noworodkach. Chcecie go poznać bliżej? Zapraszam do dalszej części wpisu!


Co To Jest ,,Śpij Worek"? 

,,Śpij Worek" to produkt bardzo przemyślany przez producenta, ponieważ łączy on w sobie cechy śpioszków oraz śpiworka dla dziecka. Można rzec, iż jest to produkt 2w1. Prezentuje się bardzo uroczo i minimalistycznie. Delikatny i swobodny fason z supełkiem na końcu, pozwoli rodzicom na wygodniejsze zarówno dla mamy, jak i dla dziecka usypianie. Bardzo spodobał mi się fakt, iż jest uniwersalny i w jednym rozmiarze, ponieważ będzie służył przez bardzo długi czas bez potrzeby wymieniania go na większy rozmiar. Dlaczego supełek? Przede wszystkim producent pomyślał tu o dość często problematycznym zmienianiu pieluszki podczas snu dziecka, szczególnie w nocy. Z pewnością sami wiemy jak ciężko, jest się dostać do niej. U nas zazwyczaj kończyło się to wybudzeniem syna. Śpij worek nam to, ułatwia. Wystarczy tylko odwiązać nasz supełek i zmienić pieluszkę dziecka bez konieczności rozbierania go. Prawda, że jest to bardzo praktyczne rozwiązanie? Dodatkowo sama czynność nakładania go jest łatwa i przyjemna.


Czy Jest  Bezpieczny Dla Maluszka?

Oczywiście, że tak! Śpij Worek został wykonany z najwyższą starannością o delikatną skórę i bezpieczeństwo maluszka, dlatego do jego uszycia użyta została najdelikatniejsza 100% bawełna organiczna, posiadająca certyfikat gots. Gwarantuje ona zdecydowanie najlepszą jakość oraz bezpieczeństwo. Dodatkowo zapięcia znajdujące się na śpij worku są bezniklowe oraz antyalergiczne, a rękawki są bezuciskowe co sprawi, że maluszkowi będzie w nim bardzo wygodnie spać. Śpij- worek pierzemy w temperaturze 30st z wirowaniem 800 obrotów. Oczywiście do tej czynności używamy środków piorących przeznaczonych dla dzieci. Wybór pozostaje rodzicom. 



Dostępny W Wielu Wariantach Kolorystycznych!

Śpij- worek jest dostępny w kilku wariantach kolorystycznych. Jest ich dokładnie cztery. Daje to możliwość wyboru odpowiedniej wersji dla naszego dziecka. Myślę, że większość kolorów jest bardzo uniwersalna. Oczywiście oprócz różowego. Osobiście urzekła mnie wersja Milky Joy. Prezentuje się bardzo minimalistycznie, a zarazem cudownie. Dodatkowo na pleckach naszego śpij worka został umieszczony uroczy napis w zależności od jego koloru np. Pink Star, Olvie Dream itd. Został on tak wykonany, aby nie przeszkadzał oraz nie drażnił plecków maluszka. Do każdej wersji śpij worka została dołączona bawełniana czapeczka, która ochroni główkę dziecka przed przeciągami lub utratą ciepła.


Śpij- Worek Pink Star ( w wersji różowej)
Śpij- Worek Olive Dream ( w wersji oliwkowej)
Śpij- Worek Milky Joy ( w wersji beżowej)
 Śpij Worek Blue Magic ( w wersji granatowej)

Powody Dla Których Śpij Worek Powinien Znaleźć Się W Wyprawce 

Śpij worek zachwycił mnie dosłownie wszystkim. Przede wszystkim bardzo przypadł mi do gustu jego wygląd oraz wszechstronna funkcjonalność. Moim zdaniem jest to niezbędny element każdej wyprawki. Powody dla, których śpij worek powinien znaleźć się w wyprawce:

- miękka i bezpieczna, organiczna bawełna z certyfikatem, 
- szeroki wybór kolorystyczny,
- łatwość zakładania,
- uniwersalny rozmiar, dzięki supełkowi, 
- produkt Polski,
- polecany dla mniejszych oraz starszych dzieci,
- bezuciskowy ściągacz, 
- przyjazny i wygodny dla maluszka,
- idealny na prezent, 
- antyalergiczne i bezniklowe zapięcia,
- połączenie śpioszków oraz śpiworka w jednym, 
- dopasowuje się do pozycji dziecka, 
- ułatwia pierwsze miesiące życia dziecka,
- pomaga dziecku zasnąć oraz spać spokojnie,
- łatwy dostęp do pieluszki, dzięki czemu jej zmiana przebiega bez 
konieczności wybudzania maluszka,
- bawełniana czapka w zestawie,
- urocze wzorki na plecach w formie napisów,
- funkcjonalny, 




A Co Wy Myślicie O ,, Śpij Worku"? Podzielcie Się Swoimi Wrażeniami!

Muzeum - Dlaczego Warto Chodzić Do Niego Z Dzieckiem?

9/03/2019

Muzeum - Dlaczego Warto Chodzić Do Niego Z Dzieckiem?


W naszych czasach muzeum kojarzy się zazwyczaj z ciszą oraz nudą. Jednak to miejsce to nie tylko cisza  i nuda. Wizyta w muzeum może być wielką dawką wiedzy oraz frajdy. Wiele osób nie docenia tego miejsca zdecydowanie. Zatem czy muzeum może zachwycić nawet najmłodszych? Oczywiście, że tak! Chociaż sztuka współczesna może wydawać się rodzicom zbyt trudna dla ich pociech to naprawdę warto ją nim pokazywać. Niesie to ze sobą wiele korzyści edukacyjnych, dlatego nie zastanawiajcie się i zaplanujcie swoją pierwszą wycieczkę do muzeum, z której wasze dziecko na pewno będzie zadowolone. W dzisiejszym wpisie dowiecie się kiedy warto zabrać dziecko do muzeum? Czy muzeum to miejsce dla dzieci? Jakie są korzyści tego dla niego? oraz O czym należy pamiętać, zwiedzając muzeum z dzieckiem? Zapraszam Was do czytania!

Kiedy Dziecko Zabrać Do Muzeum? W Jaki Wieku?


Nie ma tutaj prostej odpowiedzi. Myślę, że zależy to przede wszystkim w dużej mierze od nas, czyli rodziców. To właśnie my powinniśmy wiedzieć kiedy nasz maluch jest gotowy na pierwsze zwiedzanie tego miejsca. Maluch nie musi być starszy, ponieważ już duże zainteresowanie sztuką mają młodsze dzieci. Na początku dobrym pomysłem może być spontaniczna wycieczka rodzinna do muzeum, która pomoże nam ocenić czy nasze dziecko jest gotowe na zwiedzanie tego miejsca. Możemy także tuż przed wizytą w muzeum zbliżyć malucha do sztuki. Czytajcie i rozmawiajcie o sztuce jak najwięcej! Jest naprawdę wiele wspaniałych książek, które pomogą Wam się zbliżyć do sztuki. Możecie także znaleźć  w internecie wspólnie jak najwięcej informacji o wystawie, którą macie zamiar obejrzeć wspólnie. Przede wszystkim należy pamiętać, że im wcześniej nasza pociecha zbliży się do sztuki to jest duża nadzieja, że wyrośnie na wrażliwego i wspaniałego odbiorcę naszej cudownej kultury. 


Wielka Dawka Wiedzy I Zaciekawienia


Muzeum tak jak wspominałam niesie wiele korzyści dla naszego dziecka. Jak wiemy dziecko ma bardzo dużą wyobraźnię i sztuka może okazać się dla niego bardzo ciekawa. Kontakt z nią pobudzi ją oraz ich intelekt. Przyprowadzając dziecko do muzeum otwieramy je przede wszystkim na świat. Jest wiele miejsc, gdzie wystawy są przygotowywane z myślą właśnie o najmłodszych. Wystarczy ich się poszukać w internecie. Z pewnością wspólnie znajdziecie coś odpowiedniego. Muzea przede wszystkim otwierają się dla najmłodszych. Wszelkiego rodzaju eksponaty, zabytki, ścianki wystawiennicze często są naprawdę bardzo ciekawe  i mogą zainteresować najmłodszych. Jest to świetna dawka wiedzy oraz nauki dla dzieci. Nie ma nic wspanialszego niż wspólnie z dzieckiem poznawać historię oraz kulturę. 



O Czym Należy Pamiętać Zwiedzając Muzeum Z Dzieckiem?

Zwiedzając muzeum z naszym dzieckiem należy pamiętać o kilku ważnych zasadach. Dzięki nim sprawimy, że ten poświęcony czas na zwiedzanie będzie udany oraz niezapomniany dla niego. Przede wszystkim pamiętajmy o:

  • nie przesadzaniu z czasem zwiedzania (zbyt długie zwiedzanie może zniechęcić malucha)
  • jeśli jest możliwość skorzystajcie z pomocy przewodnika,
  • pokazuj dziecku, że również jesteś zainteresowany zwiedzaniem!
  • zadawaniu dziecku pytań, lub odpowiadaniu na nie,
  • zachęcaniu dziecka do robienia zdjęć, 
  • wymyślaniu zabaw poszukujących danych elementów lub eksponatów,
  • bycia otwartym, 
  • unikania rozkazywania dziecku, 
  • nie wyręczaniu dziecka,
  • zapewnieniu bezpieczeństwa,
  • nie doradząniu
  • świetnej zabawie!





A Czy Wy Zabieracie Swoje Dzieci Do Muzeum?


Jaki Najlepszy, Naturalny Balsam Brązujący ? MOKOSH Brązujący balsam do ciała i twarzy Pomarańcza z cynamonem HIT !

8/27/2019

Jaki Najlepszy, Naturalny Balsam Brązujący ? MOKOSH Brązujący balsam do ciała i twarzy Pomarańcza z cynamonem HIT !


Piękna, muśnięta muśnięta słońcem skóra to marzenie każdej z kobiet. Wakacje to czas, gdy częściej zakładamy na siebie bluzki, bądź sukienki, które uwidaczniają naszą opaleniznę. Niestety wiele z nas z różnych przyczyn nie może sobie pozwolić na  bardzo czasochłonne opalanie, przez co skóra nie jest perfekcyjnie opalona i nie prezentuje się wakacyjnie. Brak wakacyjnej i promiennej opalenizny możemy skutecznie zamaskować produktami, które potocznie nazywamy samoopalaczami. Wielu kobietom taki kosmetyk kojarzy się z pewnością z plamami lub sztuczną, bardzo nieestetyczną opalenizną. Oczywiście zgodzę się z tym, ponieważ w przeszłości, a dokładniej w młodości miałam wiele nieprzyjemnych sytuacji z nim w roli głównej. Niestety bardzo się zraziłam do takiej metody opalania się, ale na rynku pojawiło się wiele samoopalaczy, które nie narażą nas na takie sytuacje. Najważniejszy jest odpowiedni ich wybór. W ostatnim czasie zakochałam się na nowo w tego typu produkcie i było to sprawką brązującego balsamu do ciała i twarzy pomarańcza z cynamonem od Mokosh. Nie byłabym sobą, gdybym nie opowiedziała Wam o nim, dlatego dzisiejszy wpis poświęcimy właśnie jemu. Dowiecie się gdzie go można kupić, jak wygląda jego aplikacja oraz poznacie dokładniej jego skład. Miłego czytania!


Brązujący Balsam Mokosh Tylko W Triny.pl ....

Na balsam brązujący od marki Mokosh trafiłam przez przypadek podczas zakupów w sklepie Triny. Jak wiecie z poprzednich wpisów jest to jedyny sklep, w którym kupuję produkty naturalne dla siebie i mojej rodziny. W ostatnim czasie zauważyłam, że tuż po premierze danych nowości w bardzo szybkim tempie pojawiają się w asortymencie sklepu. Bardzo mi się to podoba, ponieważ nie muszę czekać na daną nowość, którą chcę przetestować. Triny oferuje bardzo szeroki wybór produktów naturalnych nie tyko dla kobiet, ale także dla mężczyzn oraz dzieci. Szczególnie wybór produktów Yope jest bardzo szeroki i uważam, że to jeden ze sklepów, który jest najlepiej zaopatrzony. Nigdy nie spotkałam się z sytuacją, gdzie dany produkt marki Yope był niedostępny w tym czasie. Oczywiście może być chwilowo niedostępny, jednak trwa to zaledwie chwilę.  Podczas zakupów w sklepie Triny stawiam najczęściej na produkty marek Mokosh, Yope, Holika Holika, Mydlarnia Cztery Szpaki i wielu innych. Dodatkowo kupuję je w bardzo przystępnych cenach regularnych oraz promocyjnych. Robiąc zakupy w Triny mam pewność iż swoje zmówienie otrzymam bezproblemowo i w bardzo szybkim czasie. Oczywiście tak też było w przypadku zamówienia z balsamem brązującym od Mokosh, który został w dostarczony bardzo szybko. Zapłaciłam za niego 77,47 zł. Porównując tą cenę do innych sklepów jest ona naprawdę bardzo niska. Co mnie zachęciło do zakupu tego balsamu? Przede wszystkim bardzo dobre opinie, które były zamieszczone tuż pod ofertą od innych zadowolonych klientów. Bardzo fajna opcja, gdyż podejmując decyzję o zakupie danego produktu zawsze mogę sobie pomóc, czytając opinię. Bardzo duży plus dla Triny!


Aromantyczny Zapach Pomarańczy I Cynamonu Zamiast Nieprzyjemnego Samoopalacza

Balsam brązujący pomarańcza z cynamonem jest jednym z dużej oferty produktów marki Mokosh. Jak wiecie z pewnością z innych wpisów jestem wielką miłośniczką tej marki. Uwielbiam ich peelingi do ciała oraz serum ujędrniające. Nigdy jeszcze nie przytrafiła mi się sytuacja, gdzie dany kosmetyk Mokosh mi się nie sprawdził. Największą zaletą balsamu brązującego od Mokosh jest jego bezproblemowa aplikacja, która należy do moich  najprzyjemniejszych wieczornych rytuałów. Zawsze, gdy sięgam po niego czuję się jakbym była w SPA. Myślę, że jest to spowodowane przez ten aromatycznych zapach pomarańczy z cynamonem.  Pierwsza czynnością, która powinniśmy wykonać tuż przed aplikacją balsamu jest peeling. Chodzi tu głównie o skuteczne złuszczenie naskórka. Możemy wybrać do tego też peeling od marki Mokosh, który już od dawna jest moim ulubieńcem. Mam na myśli peeling solny pomarańcza z cynamonem. Wybrałam taką wersję, ponieważ nasze ciało będzie jeszcze piękniej pachnieć. Przejdźmy w takim razie do prawidłowej aplikacji balsamu brązującego. Aplikujemy dosłownie jego odrobinę i okrężnymi ruchami wmasowujemy w nasze ciało bądź również twarz. Ja zawsze wykonuję tę czynność aż balsam dobrze się wchłonie. Nie polecam kłaść się spać tuż po aplikacji, ponieważ mozemy zetrzeć balsam a co w skutku spowoduje nam nieestetyczne plamy. Tuż po aplikacji najlepiej usiąść sobie wygodnie w fotelu obejrzeć ulubiony film lub przeczytać ulubioną książkę. Pamiętajmy, aby tuż po nałożeniu balsamy dokładnie umyć ręce. Tak właśnie wygląda aplikacja naszego balsamu. Prawda, ze jest prosta?


Skład/ INCI

Aqua  Woda  Rhus Verniciflua Peel Cera  Trehalose  Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil  Adansonia Digitata (Baobab) Seed Oil   Cetearyl Glucoside  Benzyl Alcohol  Vitex Agnus Castus (Chasteberry) Extract  Acetyl Tyrosine  Ethyl Alcohol  Stearic Acid  Caprylic/Capric Triglyceride  Daucus Carota Sativa Root Oil  Citrus Aurantium Amara (Bitter Orange) Flower Extract  Xanthan Gum  Parfum  Tocopherol  Tetrasodium Glutamate Diacetate  Dehydroacetic Acid  Cinnamal  Citral  Citronellol  Decyl Cocoate  Eugenol  Geraniol  Limonene  Linalool Aloe Barbadensis Leaf Juice  Cetearyl Alcohol  Dihydroxyacetone  Sorbitol  Glycerin  Glyceryl Stea



Przejdźmy do najważniejszego aspektu moim zdaniem, czyli składu naszego balsamu. Po dłuższym opracowaniu go dochodzę do wniosku iż jego formuła opiera się w głównej mierze na olejach i ekstraktach roślinnych, które maja pochodzenie naturalne, czyli zazwyczaj bezpieczne dla naszej skóry. Myślę, że bez obaw możemy go stosować na twarz, jednak powinniśmy mimo wszystko zachować małą ostrożność, bo ja wiemy natura też lubi uczulać.  Początkowo spróbowałabym nałożyć odrobinę balsamy, w mniej widoczne miejsce i odczekać chwilę. A jakie naturalne oleje znajdziemy w jego formule? Przede wszystkim wszystkie dobroczynne takie jak olej z pestek słonecznika, który regeneruje oraz zmiękcza naskórek. Olej z nasion baobabu  przynosi skórze przesuszonej ulgę oraz skuteczną regenerację. Dodatkowo jest uznawany za godnego następce oleju arganowego. Jest tutaj także olej z nasion dzikiej marchwi, z którym spotykam się po raz pierwszy. Podobno jest on składnikiem odżywczym oraz regenerującym. Reszta składników naszego balsamu to sok z liści aloesu, wosk z borówki, witamina E, ekstrakt z niepokalanka pieprzowego i wiele innych. Ogólnie nie mam zbytnio do czego się przyczepić jeśli chodzi o skład balsamu brązującego, ponieważ na tle innych produktów tego typy wypada zdecydowanie najlepiej. Myślę, że póki co nie znajdziemy lepszego produktu brązującego z tak dobrym składem. 


Efekty Przed I Po - Jak Wyglądają ?

Oczywiście kolejna najważniejsza rola to skuteczność, czyli nadanie skórze efektu przepięknej, słonecznej opalenizny. Pierwsze efekty widać już po pierwszym zastosowaniu balsamu. Byłam bardzo zdziwiona, ponieważ zazwyczaj produkty brązujące pokazują swoje efekty dopiero po kilku  użyciach. Pamiętam jak stosowałam balsam od Nivea brązujący i naprawdę bardzo długi czas musiałam go stosować, aby skóra chociaż trochę przypominała tą wakacyjną. Bardzo mnie to irytowało wtedy i oczywiście trafił bardzo szybko do kosza. Jak sami możecie zobaczyć na dole, dołączyłam zdjęcie efektu, który daje balsam już po pierwszej aplikacji. Jest to bardzo naturalny efekt lekko muśniętej słońcem skóry. Oczywiście możemy go stopniować w zależności od naszych upodobań, jednak nie przesadzajmy, bo możemy otrzymać odwrotny efekt od zamierzanego. Czy efekt się utrzymuje? Oczywiście, ze tak. Aby utrzymać pożądany przez nas efekt opalenizny powinniśmy stosować balsam co około 3-4 dni. U mnie są to przynajmniej 2 razy w tygodniu, gdyż moim zdaniem taka opalenizna wakacyjna wygląda najlepiej i nie wygląda sztucznie. Myślę, że tutaj powinniśmy indywidualnie dopasować ten czas, tak aby każda z nas była zadowolona. 


Czy Warto Kupić  Balsam Brązujący Od Mokosh ?

Balsam brązujący miałam w swojej kosmetyczce przez okres całych wakacji. Po tak długim czasie stosowania go doszłam do wniosku iż nie jestem w stanie się z nim rozstać. Jako, że jestem mamą na pełen etat oraz żona i mam dodatkowo innych czasochłonnych zajęć to nie mam czasu na chodzenie do szkodliwego solarium lub leżenie i łapanie promieni słonecznych. Jestem bardzo zadowolona z tego balsamu i myślę, że wciągu dalszym będę po niego sięgać, gdyż efekty podobają mi się bardzo. Wreszcie nie wyglądam jak typowy młynarz. Zawsze jak jestem opalona to czuję się lepiej, zresztą chyba jak każda kobieta. Bez zbędnych słów z czystym sercem mogę Wam polecić zakup Balsamy Brązującego Pomatańcza Z Cynamon Mokosh przede wszystkim ze względu na jego wydajność, cudowny zapach, bardzo dobry skład oraz efekty jakie daje. Myślę, że zdecydowanie jest to moje największe odkrycie Roku 2019. Na jednym opakowaniu się nie skończy. Mam nadzieję, że chociaż trochę Was nim zaciekawiłam. 


A Czy Wy Sięgacie Po Balsamy Brązujące? Czy Macie Jakiś Ulubieńców? Podzielcie Się!






  • Copyright © 2017 Gabrysiowa Mama